Choć cytrusy kojarzą nam się z reguły dobrze, to ze zwrotem „skórka pomarańczowa” żadna z nas nie wiąże ciepłych uczuć. Brak ruchu, stres, palenie papierosów, nadwaga i niewłaściwe odżywianie skutkują powstawaniem nieestetycznych grudek tłuszczu pod skórą.

Pomarańczowa skórka nie tylko szpeci ciało i sprawia, że niechętnie nosimy krótkie spodenki i bikini. Może być ona także objawem zakłóceń funkcjonowania organizmu, m.in. zaburzeń przemiany materii. Cellulit wiąże się także z niedostatecznym ukrwieniem skóry, którego z kolei skutkiem mogą być dalsze, nieprzyjemne konsekwencje – transport składników odżywczych w głąb skóry jest zakłócony, trudniej też organizm radzi sobie z pozbywaniem się toksyn. Powstawać mogą coraz bardziej rozległe obrzęki.

Cellulit z wyjątkowym zamiłowaniem atakuje nasze uda, pośladki, biodra a nawet ramiona. Jest przejawem osłabienia tkanki łącznej, ograniczenia cyrkulacji krwi a także wody i limfy w organizmie. Prowadzi to do powstania grudek wypełnionych wodą lub tłuszczem – stąd rozróżnienie na cellulit wodny i tłuszczowy.

Pierwszym, i najważniejszym sposobem redukowania cellulitu, jest aktywność fizyczna – niezależnie od tego, czy jesteś osobą szczupłą, czy właśnie zmagasz się ze zbędnymi kilogramami. Skorzystaj z coraz piękniejszej pogody i rusz się z miejsca! Najskuteczniejszym w tym przypadku będzie trening aerobowy – jazda na rowerze, rolkach, bieganie, pływanie a nawet najzwyklejsze przysiady. Dzięki temu spalisz tłuszcz, także ten gromadzący się w postaci grudek pod skórą.

Zamiast tłustych mięs i białego pieczywa na Twoim talerzu niech wylądują nowalijki i sezonowe owoce. Pij dużo wody! Jest nie tylko niezbędna do podtrzymywania naszych funkcji życiowych ale także pozwala usunąć toksyny z organizmu.  Czarną herbatę zaś zamień na zieloną oraz wzbogać dietę o produkty bogate w błonnik – oba składniki nie tylko „wymiotą” szkodliwe związki z organizmu, ale również podkręcą metabolizm. Dobrą praktyką jest też spożywanie kilku mniejszych posiłków zamiast 2-3 dużych w ciągu dnia. Dzięki rozłożeniu ich w czasie zapobiegniemy gromadzeniu się zapasów tłuszczu w organizmie. Ogranicz spożycie kawy, cukru i soli a doceń ich działanie… w kosmetyce.

Peelingi solne lub cukrowe pomogą poprawić krążenie a także usunąć martwy naskórek. Dzięki takiemu wstępowi do pielęgnacji pomożemy naszej skórze chłonąć dobre związki i mikroelementy z podwójną siłą. Sprzymierzeńcem w walce z cellulitem będą kosmetyki zawierające kofeinę (czyli na bazie kawy lub zielonej herbaty), wspierające wydalanie szkodliwych związków z organizmu i dodatkowo wspierające spalanie.

Skutecznym i przyjemnym zabiegiem antycellulitowym jest masaż z użyciem olejku eterycznego, np. lawendowego lub peelingu z zawartością alg. Oba komponenty mają działanie antyoksydacyjne, glony zaś dostarczają naszemu organizmowi szereg odżywczych mikroelementów. Uciskanie skóry w czasie masażu pobudza mikrokrążenie.

Pamiętaj o odpowiedniej diecie, zdrowej dawce ruchu i pielęgnacji, a jeszcze tego lata będziesz cieszyć się gładką skórą.