Nie bez powodu święty afrykański masłosz Parkii zwany jest drzewem życia. Niepozorne masło Shea (Karité), pozyskiwane z jego orzechów, łączy w sobie szereg cudownych właściwości – odpowiada na potrzeby wymagającej skóry wysuszonej i podrażnionej. Ze względu na silne właściwości regenerujące ukoi nadmiernie opalone ciało – warto więc wrzucić masełko do weekendowej torby.

Kosmetyki na bazie masła Shea mają kilka istotnych przewag nad konwencjonalnymi specyfikami. W przeciwieństwie do opartych na syntetycznych składnikach odpowiedników nie zatykają porów, tworząc bezpieczną, przepuszczającą powietrze i składniki odżywcze warstwę ochronną na ciele. Zapobiegają nadmiernej utracie wody przez skórę, ale również chronią ciało przed nadmiernym chłodem oraz promieniowaniem UV (posiada naturalny filtr 3-4 SPF). Dzięki tym właściwościom mogą być stosowane przez cały rok, zarówno przez narciarzy jak i fanów kąpieli słonecznych.

Dzięki zdolności do regeneracji naskórka i dogłębnego nawilżenia polecamy masło Shea mamom i babciom – dzięki zawartości witaminy E zwalcza wolne rodniki, pozwalając zachować młody i promienny wygląd. Nienasycone kwasy tłuszczowe zaś wnikają w głąb skóry wygładzając ją i wypełniając drobne zmarszczki.

Masło Karité jest równocześnie bardzo delikatne – może być stosowane przez osoby zmagające się z bardzo wrażliwą skórą. Osoby cierpiące z powodu szybko przesuszającej się cery powinien ucieszyć fakt, że naturalne masło Shea doskonale radzi sobie drobnymi pęknięciami naskórka. To dzięki zawartości witamin A, F oraz alantoiny. Z tego powodu często stosowane jest także do produkcji kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji problematycznej, grubej i przesuszonej skóry na piętach, łokciach i kolanach. Ponadto działa przeciwzapalnie, łatwo się wchłania w głąb skóry, dostarczając wyjałowionemu naskórkowi składników odżywczych przyspieszających regenerację.

Masełko może bezpiecznie być stosowane przez kobiety w ciąży na wszystkich jej etapach. Zapobiega powstawaniu rozstępów oraz łagodzi objawy przesuszenia skóry, będącego częstym skutkiem zmian hormonalnych w ciele przyszłych mam. Rozgrzane w dłoniach masło można stosować na delikatną skórę niemowląt i dzieci, bez obaw o uczulenie malucha.

Masło Shea stanowi aktualnie bazę wielu pielęgnujących kosmetyków, zaczynając od aromatycznych maseł do ciała, poprzez delikatne balsamy  do ust  po specjalistyczne kremy do skórek i paznokci. Stanowi bazę odżywek do włosów, ze względu na właściwości wygładzające i nawilżające.

Rozgrzane w dłoniach masło umili także domowe zabiegi SPA. Pod wpływem temperatury ciała Karité nabiera miękkości, z łatwością więc zastąpi tradycyjny olejek do masażu, otulając ciało lekkim filmem. Ukoi zmęczone mięśnie, a w połączeniu z naturalnymi olejkami eterycznymi wypełni pomieszczenie pięknym zapachem. Dlatego też warto mieć aromatyczny balsam z masłem Shea w sypialnianej szafce.