Znacie charakterystyczny, lekko maślany smak awokado? Ten egzotyczny owoc, dzięki swojej konsystencji i właściwościom odżywczym, jest chętnie wykorzystywany nie tylko w kuchni, ale również w kosmetyce. W naturalnych preparatach do pielęgnacji występuje głównie w postaci masła. W tej formie ma przyjemną konsystencję, neutralny zapach i zachowuje bogactwo składników aktywnych.

Masło awokado znajdziemy w wykazie składników (INCI) pod nazwą Persea Gratissima (Avocado) Butter. Otrzymywane jest z tłoczonego na zimno oleju z owoców zwanych również smaczliwką i gruszką awokado. Z powodzeniem wykorzystywane jest jako baza kosmetyków regenerujących, silnie nawilżających i natłuszczających, a także w kosmetykach do masażu. Wykazuje dużą biozgodność z ludzką skórą, dlatego łatwo się wchłania i sprzyja transportowaniu składników aktywnych w głąb skóry. Nie uczula, co ucieszy osoby, które z dużą starannością muszą dobierać kosmetyki ze względu na wysoką wrażliwość skóry. Nie zatyka porów, bez obawy więc mogą stosować je posiadacze cery skłonnej do niedoskonałości.

Masło w czystej postaci bardzo łatwo się rozpuszcza pod wpływem temperatury ciała. W związku z tym często mieszane jest z innymi, twardszymi naturalnymi masłami – shea lub kakaowym, poszerzając przy tym spektrum zawartych w kosmetyku drogocennych składników.

Masło awokado może być wykorzystane w terapii regeneracyjnej nawet najbardziej wysuszonej skóry – na łokciach, kolanach czy stopach. Może to zainteresować osoby, które po zimie zwykle zmagają się z suchą, poszarzałą cerą. Masełko intensywnie nawilży i natłuści skórę, uzupełniając jej naturalną warstwę hydrolipidową. Będzie też chronić naskórek przed chłodnym jeszcze, zimowo-wiosennym wiatrem. Pozostawia skórę gładką i miękką. Ze względu na silne właściwości nawilżające i natłuszczające z powodzeniem może być stosowane w pielęgnacji spierzchniętych ust, przesuszonej skóry dłoni i zniszczonych paznokci, a nawet delikatnego naskórka pod oczami. Masło awokado sprawdzi się także jako kosmetyk do olejowania włosów, szczególnie tych zniszczonych przez częste stylizacje.

Balsamy, masła i kremy z dodatkiem awokado sprawdzą się również wiosną i latem, kiedy coraz częściej będziemy korzystać z kąpieli słonecznych i odsłaniać skórę. Masło awokado chroni naskórek przed promieniami UVB, łagodzi także skutki zbyt długiego przebywania na słońcu. Dzięki działaniu przeciwzapalnemu łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienie skóry, także to wywołane depilacją i goleniem.

Dzięki zawartości witamin A i E masło ma właściwości przeciwstarzeniowe. Ten witaminowy duet skutecznie hamuje wzrost wolnych rodników, a nienasycone kwasy tłuszczowe wygładzają cerę, redukując przesuszenie naskórka. Skóra regularnie pielęgnowana kosmetykami z masłem awokado jest bardziej elastyczna, mniej podatna na pękanie, dlatego masełko polecane jest w profilaktyce przeciw rozstępom.

Najprostszy, naturalny kosmetyk z awokado można wykonać w domu samemu. Wystarczy utrzeć blenderem jeden dojrzały owoc z dodatkiem łyżki miodu, aby uzyskać nawilżającą i regenerującą maseczkę do twarzy. Gotową, kremową maskę nakładamy na skórę na około 15 minut a następnie dokładnie spłukujemy. Gdy połączymy zaś awokado z odrobiną świeżo wyciśniętego soku z cytryny uzyskamy maseczkę o właściwościach delikatnie rozjaśniających. Po zmieszaniu zblendowanego awokado z płatkami owsianymi (warto je wcześniej trochę rozdrobnić) uzyskamy peeling, który złuszczy naskórek, dzięki ścierającym drobinkom, równocześnie pozostawiając skórę miękką, za sprawą awokado.

Kosmetyki w takiej formie nie nadają się jednak do przechowywania – lepiej zużyć domowe maseczki i peeling od razu po przyrządzeniu. Pozostałą w miseczce pastę z awokado możemy… zjeść! J Z dodatkiem odrobiny soku z cytryny, soli i czosnku będzie ciekawym dodatkiem do kanapek. Solo z powodzeniem zastąpi tradycyjne masło roślinne. Dzięki bogactwu składników odżywczych działanie kosmetyków z awokado wzmocnimy również od wewnątrz.