Ile razy zrezygnowałaś z porannej pielęgnacji skóry ciała na rzecz kolejnych „jeszcze pięciu minutek” w łóżku? Czy zdarzyło Ci się, że skóra na nogach, przedramionach albo biodrach przypominała Ci przez cały dzień o swoim istnieniu, boleśnie ocierając się o jeansy, szczypiąc, łuszcząc się i swędząc? Dziś spróbujemy przekonać Cię, że warto nastawić rano budzik 5 minut wcześniej (lub wstać po pierwszym jego dzwonku) i poświęcić ten czas starannej pielęgnacji ciała.

Nawet, jeżeli Twoja skóra nie przesusza się teraz tak, jak miała zwyczaj jesienią i zimą – nie rezygnuj latem z używania balsamów. Częste kąpiele, zarówno te w domowym zaciszu, jak i w basenie czy w morzu, ale również przebywanie na słońcu, powodują naruszenie chroniącego skórę płaszcza hydrolipidowego. I mimo że ta wodno-tłuszczowa „osłonka” naszej skóry ma zdolność do samodzielnej regeneracji, jest to proces kilkugodzinny. Nieosłoniona naturalnym płaszczem skóra wymaga dodatkowego wsparcia – zarówno w ochronie przed czynnikami zewnętrznymi, utratą wody, jak i w regeneracji. Pokryta balsamem jest natomiast nawilżona, gładka oraz odzyskuje właściwe pH.

Latem szczególnie często nasza skóra narażona jest na podrażnienia wywołane pospiesznym goleniem lub depilacją. Po tego typu zabiegach tym bardziej warto pamiętać o regenerujących właściwościach balsamów do ciała. Odpowiednio dobrane ukoją podrażnienia i wygładzą naskórek.

Aromatyczny balsam do ciała może zastąpić także perfumy na czas wakacji czy nawet na całe upalne lato. Ulubione perfumy przy wielogodzinnej ekspozycji na słońce mogą uczulać (zazwyczaj zawierają alkohol, który zwiększa wrażliwość skóry na słońce), a ciało nasmarowane balsamem wzbogaconym olejkami eterycznymi będzie równie pięknie pachniało nawet przez cały dzień. Jeśli nie chcesz rezygnować z perfum, możesz dobrać balsam o neutralnym zapachu lub w wersji bezzapachowej – na nawilżonej skórze aromat dłużej się utrzyma.

Kolejną korzyścią ze stosowania balsamu latem jest dłużej utrzymująca się opalenizna. Nawilżony i miękki naskórek dłużej zachowuje wakacyjny, złocisty kolor. W mniejszym stopniu ulega ścieraniu i łuszczeniu, dzięki czemu opalenizna jeszcze długi czas będzie przypominała nam o słonecznym urlopie. Dobrze odżywiona i nawilżona skóra wygląda ponadto młodziej i mniej podatna jest na procesy starzenia i wiotczenia.

Balsamy nadają się także do masażu – dzięki temu dłonie z łatwością ślizgają się po skórze, a wymasowane ciało szybciej wchłania kosmetyk i zawarte w nim składniki odżywcze. Zarówno wykonując masaż sama (np. antycellulitowy masaż ud, usprawniający przepływ krwi masaż łydek), czy zlecając relaksacyjny masaż całego ciała partnerowi, możesz poprawić ukrwienie skóry, usprawnić redukcję cellulitu albo przyspieszyć regenerację naskórka, samej przy tym cudownie się relaksując.

Warto zawczasu zadbać o systematyczne smarowanie ciała, jeśli planujesz zajść w ciążę. Dobrze wiedzieć, że ciało zwykle powiększa się już po pierwszych kilku tygodniach ciąży. Jeśli jednak zaczniesz już teraz, wyrobisz sobie nawyk pielęgnacji newralgicznych części ciała, takich jak biust, biodra, pośladki i uda. Są to obszary, które nim się obejrzysz, mogą bardziej lub mniej się rozrosnąć, a skóra w tych rejonach będzie coraz bardziej przesuszona, napięta, rozciągnięta i narażona na rozstępy. Aby zapobiec rozerwaniu włókien kolagenu w skórze należy zapewnić jej odpowiednie nawilżenie i odżywienie. Zalecamy dlatego odpowiednio wcześniej zacząć dbać o jej elastyczność poprzez aplikowanie rano i wieczorem balsamów nawilżających i ujędrniających.

Balsam do ciała – skrócona instrukcja obsługi

1. Przede wszystkim bądź systematyczna – tylko regularne stosowanie balsamów do ciała, a nie używanie ich tylko, gdy sobie o tym przypomnimy, sprawi, że skóra odwdzięczy nam się miękkością i młodym, promiennym wyglądem.

2. Nakładaj balsam przynajmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Bardzo sucha i podrażniona skóra może wymagać częstszej aplikacji.

3. Balsam najlepiej wsmarowywać w ciało tuż po kąpieli lub prysznicu. Rozszerzone pod wpływem temperatury wody pory szybciej wchłoną drogocenne składniki zawarte w kosmetyku.

4. Poświęć pielęgnacji trochę czasu. Nie tylko dokładnie pokryjesz ciało specyfikiem, dokładnie go rozsmarowując, ale także wykonasz bardzo potrzebny masaż, który pobudzi krążenie i pomoże składnikom zawartym w balsamie wniknąć w głębsze warstwy skóry.

5. Warto przynajmniej raz w tygodniu wykonać peeling całego ciała. Dzięki temu zabiegowi pozbędziesz się martwego naskórka, który blokuje dostęp tlenu i składników odżywczych do głębszych warstw Twojej skóry.

Warto wygospodarować po kilka minut rano i wieczorem na kojący masaż pięknie pachnącym balsamem! W ciągu dnia skóra będzie gładka i miękka, w nocy zaś, podobnie jak Ty, będzie odpoczywać po ciężkim dniu otulona delikatnym filmem i aromatem.