Wypielęgnowane, muśnięte szminką usta podkreślają urodę i często nie wymagają żadnej dodatkowej oprawy. Aby jednak makijaż ust prezentował się nienagannie musimy zadbać o jędrność i nawilżenie tej partii twarzy.

Dobra pomadka ochroni przed pierzchnięciem oraz pękaniem skóry, szczególnie w kącikach ust. Będzie stanowił barierę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi – suchym powietrzem, wiatrem i słońcem. Niekorzystnie na stan ust działa także bezustanne ich oblizywanie i przygryzanie – pozbawiamy ją warstwy ochronnej, którą zapewniłyśmy używając pomadki a zawarta w ślinie woda przyspiesza wysychanie naskórka.

Na rynku pojawia się także coraz więcej naturalnych kolorowych pomadek do ust – poza tym, że nadadzą wargom oczekiwanej barwy będą miały działanie pielęgnacyjne. Ponadto warto pamiętać, że w ciągu życia każda kobieta zjada 2-4 kg szminki. Tym bardziej zwróćmy uwagę na to, aby to co jemy miało możliwie najbardziej naturalny skład ;)

Hitem są peelingi do ust – zwykle z dodatkiem cukru. Poza tym, że pomagają pozbyć się suchego, martwego naskórka z ust, dzięki masażowi poprawiamy ukrwienie warg, nadając im zdrowy, czerwony kolor. Zadbaj o to, by peeling, którego użyjesz zawierał naturalne oleje! Taki peeling z powodzeniem możesz także zastąpić suchą szczoteczką do zębów, którą będziesz delikatnie pocierać wargi przez kilka minut. Jako peelingu możesz użyć także gruboziarnistego cukru zmieszanego z oliwą lub skrystalizowanego miód. Taki minutowy złuszczający masaż wykonuj raz w tygodniu. Skóra po dokładnym oczyszczeniu szybciej będzie przechwytywała odżywcze składniki z balsamów i pomadek. Skóra warg pozbawiona jest gruczołów łojowych, dlatego musimy zapewnić jej nawilżenie stosując odżywcze kosmetyki nawet do kilku razy dziennie. Warto mieć ulubiony balsam lub pomadkę w torebce, w kurtce i w szufladzie biurka w pracy.

Tak jak o skórę całej twarzy, tak i o wargi możesz zadbać w specjalny sposób nakładając na nie maseczkę. Nie potrzebujesz jednak do tego dedykowanego kosmetyku – wystarczy że na kilkanaście minut (a najlepiej na całą noc) nałożysz na usta grubszą warstwę ulubionej pomadki pielęgnacyjnej lub miodu. Nadmiar kosmetyku można potem usunąć chusteczką, a w przypadku miodu – zjeść. Jeśli zależy Ci na szybkim efekcie ujędrnienia, wykonaj masaż ust kostką lodu. Tym sposobem poprawisz krążenie krwi a usta nabiorą intensywniejszego, czerwonego koloru.

Należy
też pamiętać o ochronie ust przed promieniowaniem UV.  Skóra warg jest bardzo cienka, nie zawiera gruczołów łojowych i posiada bardzo mało melaniny – nie jest więc w stanie samodzielnie chronić się przed szkodliwym promieniowaniem. Skórę ust osłaniamy przed promieniami UV także w mieście. Niezależnie, czy wychodzisz na spacer z dzieckiem, czy na krótki lunch z klientem jesteś narażona na szkodliwe działanie nie tylko promieni emitowanych bezpośrednio przez słońce, ale również odbitych od asfaltu, chodnika i stolika w kawiarni. Jeżeli latem lubisz używać błyszczyka, uważaj – te mocno nabłyszczające zwiększają ryzyko poparzenia (silniej absorbują promienie słoneczne).

Jeśli zbliżają się Twoje 30 urodziny, zacznij myśleć o kosmetykach dedykowanych do pielęgnacji okolic ust. Ta część twarzy, wraz ze strefą wokół oczu, jest jedną z najszybciej starzejących się. Skóra ust i oczu jest nawet 4x cieńsza od skóry reszty twarzy, a więc jest bardziej podatna na rozciąganie, wysuszanie i w efekcie – na powstawanie wczesnych zmarszczek.