Skóra dłoni jest nieustannie wystawiana na trudne warunki atmosferyczne. Latem wysmagana ciepłym wiatrem, bezpośrednio odczuwa spadek temperatury podczas jesiennej i zimowej zawiei.  Ciężko ją ochronić przed podrażnieniami i wysuszeniem tym bardziej, że rąk używamy bez przerwy we wszystkim, co robimy. Dziś przedstawimy kilka tricków, które sprawią, że pielęgnacja tej części stanie się szybsza i przyjemniejsza. Napiszemy też o tym, jak prędko zahamować skutki zaniedbania i domowymi sposobami ukoić sfatygowaną skórę dłoni.

 Grunt to nawyki!

Najważniejsze jest wyrobienie sobie dobrych, codziennych przyzwyczajeń. Kluczowa jest całoroczna pielęgnacja skóry dłoni oraz profilaktyczne zapobieganie działaniu szkodliwych czynników zewnętrznych na delikatny naskórek tej części ciała. Niezawodne będą kremy na bazie naturalnych olejów i maseł, które z jednej strony regenerują i nawilżają skórę od wewnątrz, z drugiej -  natłuszczają i tworzą naturalną warstewkę ochronną. Skóra dłoni bowiem nie tylko posiada bardzo cienką warstwę podskórnej tkanki tłuszczowej ale również wyposażona jest w znikomą liczbę gruczołów łojowych. Dlatego, jeśli chcemy, aby nasze dłonie na długo zachowały młody wygląd, tak ważne jest uzupełnianie ochronnej warstwy hydrolipidowej przy użyciu kosmetyków.

O skórę dłoni należy dbać cały rok, bowiem codziennie i niezależnie od pogody narażona jest ona na szkodliwy wpływ zjawisk naturalnych. Kondycję naszej skóry osłabia nie tylko mróz i wiatr, ale także promieniowanie UV, gorące i suche powietrze. Ma też swoich codziennych, „domowych” wrogów – chlorowana woda i detergenty, a nawet codziennie używane zwykłe mydło, niezauważalnie ale sukcesywnie uszkadzają cienką skórę rąk.

Nie namawiamy oczywiście do rezygnacji z higieny. Mycie rąk dezynfekuje skórę i pozwala uniknąć licznych, niebezpiecznych chorób. Należy jednak używać w tym celu letniej (nie gorącej i nie lodowatej) wody i dokładnie osuszać skórę ręcznikiem. Po każdym myciu warto smarować dłonie kremem. W trakcie prac domowych używajmy natomiast ochronnych rękawiczek gumowych. Sprawdzony przez nas trick? Pokryj skórę dłoni porządną warstwą kremu do rąk lub naturalnego masełka, nałóż cienkie bawełniane rękawiczki, a dopiero na to rękawiczki gumowe. Nie tylko nie uszkodzisz delikatnego naskórka detergentami, ale również zafundujesz dłoniom porządną sesję spa. Działanie odżywczego kremu pod wpływem podwyższonej temperatury w takiej saunie to sprawdzony przez nas sposób na szybką regenerację.

 Peeling dobry na wszystko? Oczywiście, że tak!

Pamiętajmy też o zbawiennym działaniu peelingów! Ostrożnie używajmy ich jednak, gdy nasza skóra jest skrajnie wysuszona. Doskonały peeling wykonamy z użyciem naturalnych, łatwo dostępnych składników. Amatorzy gruboziarnistych „zdzieraków” powinni sięgnąć po peeling cukrowy z dowolnym olejem roślinnym (np. olej z pestek winogron, oliwa z oliwek). Jeśli dodamy do tego cynamon i zmielone goździki, zyskamy właściwości odświeżające oraz wypełnimy otoczenie pięknym, kawowo-korzennym aromatem. Taki domowy zabieg pomoże pozbyć się poszarzałego, martwego naskórka. Dodatkowo masaż w trakcie peelingu pobudzi mikrokrążenie, sprawiając, że skóra naszych dłoni lepiej będzie wchłaniała zawarte w kosmetykach składniki aktywne. Peeling warto powtarzać co tydzień, każdorazowo po zabiegu warto nałożyć na dłonie odżywczy krem.

Akcja regeneracja!

Jeśli pozwoliliśmy sobie na zaniedbania, nasza skóra stała się szorstka i boleśnie pęka, należy postawić na intensywną regenerację. Tak, jak w ciągu dnia warto mieć zawsze przy sobie lekki krem do rąk, tak na wieczór doskonale sprawdzą się gęstsze masła. Co parę dni, a w przypadku skrajnych podrażnień codziennie, warto zafundować dłoniom kurację regenerującą. Wystarczy wieczorem pokryć dłonie grubą warstwą kremu lub masła i na czas snu założyć bawełniane rękawiczki. Podwyższona temperatura wspomoże regenerację skóry a rozszerzone pory szybciej wchłoną odżywcze składniki. Silne właściwości regenerujące ma również kleik z siemienia lnianego. Wystarczy w litrze wody ugotować 2 łyżki nasion siemienia i pozostawić do ostygnięcia. W takiej kąpieli moczymy dłonie przez 20 minut. Po zakończeniu zabiegu dłonie bardzo delikatnie osuszamy i nakładamy krem lub masełko.

Należy podkreślić, że tak jak w przypadku pielęgnacji całego ciała, tak i w przypadku dbania o dłonie kluczowa jest regularność codziennych, drobnych zabiegów. Warto nosić ulubiony krem do rąk zawsze przy sobie, jeden pojemnik mieć również w łazience, w często odwiedzanym miejscu w domu lub przy komputerze w pracy. Mówi się, że to dłonie zdradzają wiek kobiety – zadbajmy więc o nie ze szczególną uwagą!