Peeling ma za zadanie głęboko oczyścić skórę, odświeżyć ją i przygotować do dalszych zabiegów. Dokładnie wymasowane peelingiem ciało nabiera zdrowego kolorytu i staje się gotowe na przyjęcie drogocennych składników zawartych w kremach, olejach i balsamach. Ukrwienie naskórka poprawia się natychmiastowo, co wspomaga walkę z cellulitem. Peeling, poprzez działanie mechaniczne, ściera najbardziej wierzchnią, zniszczoną warstwę skóry i odsłania głębsze, zdrowsze poziomy naskórka. Wystarczy zabieg powtarzać 2-3 razy w tygodniu, aby zachować miękką i gładką skórę.

 

Solny czy cukrowy – jaki peeling wybrać?

Zarówno solny, jak i cukrowy peeling będzie sprzymierzeńcem w walce o młodą skórę, stopniowo likwidując przebarwienia i spłycając drobne zmarszczki. O tym, czy powinniśmy wybrać peeling solny czy cukrowy zadecydują specyficzne właściwości składników bazowych kosmetyków.

Peeling solny, dzięki bardzo małym drobinkom, będzie nadawał się do oczyszczania większości typów cery. Łagodnie, stopniowo pozwala pozbyć się martwych komórek skóry. Wystarczy jednak mocniej potrzeć nim skórę, aby wzmocnić działanie, i usunąć nawet najgrubszą warstwę zrogowaciałego naskórka z łokci, kolan czy pięt.

Sól pomaga pozbyć się nadmiaru wody z organizmu, dzięki czemu niweluje cellulit wodny. Delikatny, ale systematyczny masaż pobudzi do pracy naczynia limfatyczne, wspierając także w walce z cellulitem tłuszczowym. Zachęcamy do sięgnięcia po peeling z soli latem lub w trakcie wakacji w tropikach. Sól odświeża naskórek, orzeźwia ciało i działa przeciwpotnie.

Sól działa przeciwzapalnie, jednak warto dozować ją ostrożnie w przypadku drobnych ranek i wielkopowierzchniowych uszkodzeń naskórka – wówczas może szczypać! U osób z cerą naczynkową peeling solny może powodować powstawanie kolejnych, prześwitujących przez skórę niteczek. W tych dwóch przypadkach, lub gdy po prostu wolimy peelingi gruboziarniste, lepiej sprawdzi się scrub na bazie cukru.

Peeling cukrowy, podobnie jak solny, poprawi ukrwienie skóry, przyspieszy jej regenerację, a dodatkowo - nawilży. Warto wspomnieć, że masaż ciała kulistymi ruchami pobudzi do działania rano lub zrelaksuje wieczorem po długim, męczącym dniu. W przeciwieństwie zaś do peelingu solnego nie wywoła dyskomfortu i bólu w przypadku drobnych uszkodzeń skóry. Ciało jest nawilżone, miękkie i zyskuje zdrowy koloryt już po pierwszym zabiegu.

Zaletą peelingu cukrowego jest delikatne działanie, dlatego zaleca się tę grupę kosmetyków do skóry wrażliwej, suchej i dojrzałej. Sięgajmy po niego zawsze wtedy, gdy silniejsze, solne lub enzymatyczne peelingi okażą się zbyt intensywne w działaniu.

 

Peeling przed depilacją

Zarówno peeling solny, jak i cukrowy zastosowane przed depilacją podniosą jej skuteczność, unosząc włoski i uwidaczniając te, które wrosły w naskórek. Peeling solny, dzięki działaniu przeciwzapalnemu, wzmocni skórę i ochroni przed zapaleniem mieszków włosowych. Peeling cukrowy przyjemnie zmiękczy naskórek i pozwoli zachować mu nawilżenie po zabiegu usuwania włosków.

Peelingi i oleje – dobrana para!

Opisując zalety peelingów naturalnych na bazie soli lub cukru, nie możemy zapomnieć o olejach i innych składnikach nie mniej ważnych z punktu widzenia właściwości kosmetyku. Oleje zawarte w peelingach naturalnych dodatkowo nawilżają i natłuszczają ciało, dzięki czemu nie musimy używać balsamu lub olejku po kąpieli. Podkreślają zdrowy koloryt skóry, nadają jej miękkości. Zawarte w kosmetykach ekstrakty roślinne, witaminy i składniki mineralne odżywiają skórę, przyspieszając jej regenerację i widocznie ją odmładzają.

Niezależnie od dokonanego wyboru najważniejszym czynnikiem jest systematyczność. Tylko regularne zabiegi pozwolą nam szybko zauważyć efekty oraz cieszyć się nimi na długo.