Czy miewacie wrażenie, że mimo, nakładania na ciało codziennie niemal tony balsamów i kremów, Wasza skóra wciąż pozostaje sucha i napięta? Przyczynę tego zjawiska może stanowić skład używanego kosmetyku. Podpowiemy Wam, jakie kosmetyki do ciała i twarzy warto wybierać, aby skutecznie, i co najważniejsze trwale nawilżyć skórę.

Niejednokrotnie zwracaliśmy Wam uwagę, jak istotny jest wybór naturalnych specyfików do codziennej pielęgnacji. W skutecznej, uważnej pielęgnacji istotne jest bowiem, aby nie rozleniwić skóry, tworząc na jej powierzchni upiększającą powłokę, ale by zapewnić jej niezbędne składniki odżywcze i pobudzić ją do samodzielnej pracy, wspierając jej prawidłowe funkcjonowanie.

Wbrew obiegowej opinii nawilżanie to nie tylko wprowadzanie w głąb skóry cząsteczek wody, a raczej zapobieganie jej zanikaniu z głębszych warstw naszej naturalnej powłoki. Kosmetyk więc może mieć wieloraki wpływ na proces nawilżania – z jednej strony zawarte w nim składniki aktywne będą wiązać i zatrzymywać wodę w naskórku lub na powierzchni naskórka (tzw. humektanty, zwane również składnikami hydrofilowymi), z drugiej – powinny tworzyć tak zwaną warstwę okluzyjną, czyli barierę nie pozwalającą uciec wodzie przez naskórek (natłuszczające emolienty). Istotny wpływ na zachowanie odpowiedniej ilości wody w skórze kosmetyk będzie miał, dostarczając składniki aktywne wpływające na usprawnianie i pobudzanie podstawowych funkcji skóry, czyli zwiększając jej naturalną zdolność do samoregulacji (składniki modyfikujące warstwę rogową). Dzięki temu nasza pielęgnacja będzie przynosiła stopniowe i trwałe skutki.

Składniki aktywne zawarte w kosmetykach nawilżających możemy więc podzielić na 3 zasadnicze grupy:

  • działaniu hydrofilowym (humekanty),
  • okluzyjnym (emolienty),
  • wpływającym na warstwę rogową naskórka.

 

Składniki hydrofilowe

Humekantami najczęściej spotykanymi w kosmetykach nawilżających są kolagen i kwas hialuronowy. Są to związki naturalnie występujące w skórze człowieka, jednak stopniowo zanikające w skórze właściwej wraz z wiekiem. Cząsteczki zarówno kwasu hialuronowego, jak i kolagenu, zawarte w kosmetykach są jednak zbyt duże, aby w prosty sposób uzupełnić ich braki w skórze właściwej – przypisuje się więc im działanie powierzchniowe. Kwas hialuronowy i kolagen zawarte w środkach pielęgnacyjnych działają wyłącznie na zewnętrzną warstwę naskórka, wyraźnie ją jednak zmiękczając i rozświetlając. Zdolność do nawilżania zewnętrznej warstwy naskórka ma również znany nam dobrze z kuchni… cukier! Dzięki zdolności do wiązania wody i substancji odżywczych skutecznie wygładza i nawilża naskórek.

Warto wspomnieć też o składnikach hydrofilowych, które mają zdolność wiązania wody w wierzchnich warstwach naskórka (wnikając w niego). Wśród tych pochodzenia naturalnego wyróżnia się glicerynę roślinną, pochodzącą głównie z tłuszczu kokosowego, glikol roślinny, uzyskiwany z ziaren kukurydzy czy kwas glikolowy pozyskiwany z trzciny cukrowej. Tu nie działa jednak zasada „im więcej, tym lepiej” – gliceryna roślinna czy glikol zastosowane w nadmiernej dawce mogą przynieść odwrotny skutek, wysuszając naskórek. Zaliczająca się do tej grupy witamina B5 (panthenol), zawarta m.in. w algach, dodawana jest również chętnie do preparatów nawilżających, ze względu na właściwości łagodzące i łatwość przenikania w głąb naskórka.

Składniki o działaniu okluzyjnym

Wbrew pozorom to właśnie one odgrywają kluczową rolę, jeśli chcemy zachować miękką, dobrze nawilżoną cerę. Są to substancje, które co prawda nie wiążą wody i nie transportują jej w głąb naskórka, ale tworzą ochronną warstwę, nie pozwalając uciec nagromadzonym w skórze cząsteczkom wody. Do naturalnych substancji o działaniu okluzyjnym zaliczamy oleje roślinne (m.in. olej z pestek winogron, olej kokosowy, olej arganowy, olej ze słodkich migdałów, olej z kiełków pszenicy, ale też olejek lawendowy, z pestek malin czy drzewa herbacianego) i masła naturalne (masło mango, masło awokado, masło kakaowe, masło shea). Zawarte w większości z nich witaminy, zwłaszcza A, E i C, dodatkowo nadają skórze zdrowego koloru, jędrności, a jako naturalne antyoksydanty pozwalają cieszyć się piękną cerą dłużej. Wpływają na syntezę naturalnego kolagenu i elastyny w skórze, dając jej w naturalny sposób regulować poziom nawilżenia.

Ostatnią grupę stanowią składniki naturalne, bezpośrednio wpływające na naturalną barierę ochronną naskórka. Wśród nich wymienia się kwasy tłuszczowe, zawarte w większości naturalnych olejów i maseł, oraz ceramidy lub związki je naśladujące. Ich rolą jest uzupełnianie ubytków w budowie cementu międzykomórkowego w skórze, który zapobiega transepidermalnej utracie wody (określanej często skrótem TEWL – ang. transepidermal water loss). Proces ten polega na przemieszczaniu się cząsteczek wody z głębszych warstw skóry (skóry właściwej) w płytsze (naskórek), aby w końcu całkowicie odparować z powierzchni ciała.

Dlaczego warto nawilżać skórę?

Woda jest niezbędnym składnikiem, zapewniającym właściwe funkcjonowanie organizmu, w tym skóry – największego organu w ciele człowieka. Nawilżona skóra jest mniej podatna na procesy starzenia, zachowuje elastyczność oraz zdrowy kolor. Jest mniej podatna na powstawanie rozstępów. Bez problemu radzi sobie z przyswajaniem zawartych w kosmetykach składników aktywnych, nie ma też kłopotów z obroną przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Co istotne szczególnie teraz – dobrze nawilżona skóra dłużej pozostaje opalona a zapach ulubionego kremu lub perfum pozostanie na niej na dłużej.